Pełnomocnictwo medyczne i do zarządu – jak zabezpieczyć starszą osobę i bliskich?

Pełnomocnictwo medyczne to dokument, który może okazać się bezcenny w sytuacjach nagłych, trudnych lub kryzysowych. Dzięki niemu zaufana osoba może podejmować decyzje dotyczące leczenia, odbierać dokumentację medyczną, reprezentować nas przed placówkami zdrowotnymi. Choć brzmi to bardzo formalnie, w praktyce jest to narzędzie, które może zapewnić spokój całej rodzinie. Zwłaszcza gdy chodzi o naszych rodziców, którzy z wiekiem mogą potrzebować wsparcia nie tylko emocjonalnego, ale i prawnego.
Jak szewc bez butów – czyli notariusz też musi zadbać o dokumenty dla siebie
Wracałam ostatnio pociągiem z wizyty u mojej prawie 80-letniej Mamy, którą odebraliśmy po operacji ze szpitala, i naszła mnie taka niepokojąca myśl, że – chociaż tym razem wszystko poszło dobrze i Mama w szpitalu dała sobie radę – to nie zawsze tak musi być. Zdałam sobie sprawę, że gdyby Mama była nieprzytomna albo w takim stanie, że nie mogłaby o niczym decydować, to że bez odpowiedniego dokumentu pełnomocnictwa nie mogłabym zdecydować np. o przeniesieniu Mamy do innego ośrodka medycznego czy podjąć decyzje (we współpracy z lekarzem) o sposobie leczenia Mamy, bo sam fakt, iż jestem „córką” nie byłby wystarczający.
Niejednokrotnie przygotowywałam na prośbę osoby starszej pełnomocnictwo – wewnętrznie nazywane w naszej kancelarii „pełnomocnictwem medycznym”. Upoważnia ono bliską osobę do działania w sprawach związanych ze zdrowiem mocodawcy. Można na jego podstawie odbierać dokumentację medyczną, wyniki badań, czy podejmować decyzje o leczeniu, gdy osoba starsza nie jest w stanie ich samodzielnie podjąć. Choć przepisy nie wymagają dla takiego pełnomocnictwa formy aktu notarialnego, wiele osób woli, by dokument miał taką formę – chcą mieć pewność, że użyto w nim właściwych sformułowań a przede wszystkim, że nie zostanie zakwestionowane w szpitalu czy innej jednostce medycznej, że chora faktycznie go udzieliła.
Często przy okazji spisywania takiego pełnomocnictwa osoby starsze udzielają również pełnomocnictwa do tzw. zwykłego zarządu. To dokument pozwalający bliskim załatwiać codzienne sprawy: urzędowe, podatkowe, emerytalne, mieszkaniowe (ale – dla bezpieczeństwa starszej osoby – bez prawa zbywania mieszkania) czy związane z mediami. W praktyce udzielenie takiego pełnomocnictwa daje pełnomocnikowi realną możliwość wsparcia seniora w jego codziennym funkcjonowaniu.
Pamiętajmy, że ww. pełnomocnictw należy udzielać osobie, do której mocodawca ma zaufanie, w wielu przypadkach najlepiej jeśli jest to osoba bliska np. małżonek, partner, czy pełnoletnie dziecko albo wnuk.
Pamiętajmy, że ww. pełnomocnictwo można odwołać, gdy nastąpi utrata zaufania, i że najłatwiej odwołać pełnomocnictwo zawarte w formie aktu notarialnego.
Dodam, że Notariusz zazwyczaj ma przygotowany projekt pełnomocnictwa o szerokim zakresie, z wieloma opcjami, przy czym należy udzielać pełnomocnictwa jedynie w takim zakresie, jakie jest danej osobie potrzebne.
Dokumenty notarialne przygotowywane są przy użyciu języka prawniczego, często zawierają sformułowania ustawowe – wszystko po to, aby precyzyjnie z prawnego punktu widzenia określić zakres pełnomocnictwa. Jeśli osoba udzielająca pełnomocnictwa czegoś nie rozumie albo ma wątpliwość co do znaczenia pewnych zapisów – zawsze może prosić notariusza o wyjaśnienie co dane zapisy oznaczają.
Należy zaznaczyć, że notariusz przed podpisaniem takiego pełnomocnictwa będzie z osobą, która udziela pełnomocnictwa rozmawiał, aby upewnić się czy jest świadoma czyli że „wie co robi”, że rozumie treść pełnomocnictwa i nie działa pod wpływem błędu, groźby czy przymusu.I tu dochodzę do refleksji: ja, notariusz, takiego pełnomocnictwa od mojej Mamy nie miałam. Poczułam się jak ten przysłowiowy szewc bez butów. Porozmawiałam z Mamą i postanowiłyśmy, że gdy tylko poczuje się lepiej, wybierzemy się razem do notariusza i spiszemy oba dokumenty.
Dziś to dokument dobrowolny, o który warto zadbać, zanim – miejmy nadzieję kiedyś w przyszłości – zostaną ustanowione sprzyjające ku temu przepisy.
Pełnomocnictwo opiekuńcze – projekt zmian w prawie
W ostatnich latach coraz głośniej mówi się o konieczności wprowadzenia w Polsce nowej instytucji prawnej: pełnomocnictwa opiekuńczego. To odpowiedź ustawodawcy na starzejące się społeczeństwo oraz wzrastające potrzeby zabezpieczenia prawnego osób, które mogą utracić zdolność do samodzielnego działania.
Pełnomocnictwo opiekuńcze ma być spisywane u notariusza i rejestrowane w specjalnie utworzonym Rejestrze Pełnomocnictw Opiekuńczych. Rejestr ten będzie prowadzony przez Krajową Radę Notarialną. Umożliwi to sprawne ustalenie, czy dana osoba udzieliła takiego pełnomocnictwa, komu i w jakim zakresie.
W praktyce oznacza to, że osoba, która jest jeszcze w pełni sprawna umysłowo, może z wyprzedzeniem wyznaczyć bliską osobę do podejmowania decyzji w jej imieniu, gdyby w przyszłości nie była w stanie tego zrobić. Może to dotyczyć spraw majątkowych, zdrowotnych, mieszkaniowych – w zależności od woli mocodawcy.
Zamiast ubezwłasnowolnienia – elastyczne wsparcie
W drugiej połowie 2025 roku mają być procedowane w Sejmie nowelizacje kodeksu cywilnego, kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz kodeksu postępowania cywilnego, które zakładają także zniesienie instytucji ubezwłasnowolnienia. Dziś, aby zapewnić osobie niesamodzielnej ochronę prawną, należy wystąpić do sądu, który orzeka ubezwłasnowolnienie i wyznacza opiekuna. To procedura długa, sformalizowana i często odbierana przez zainteresowanych jako krzywdząca.
Pełnomocnictwo opiekuńcze ma być rozwiązaniem alternatywnym. Zakłada się, że osoba zainteresowana sama zadecyduje, komu powierza prawo podejmowania decyzji w jej imieniu. Jest to bardziej elastyczne i humanitarne podejście do ochrony prawnej.
Jak to ma działać w praktyce?
Proces udzielenia pełnomocnictwa opiekuńczego będzie prosty: wystarczy udać się do notariusza i spisać akt notarialny. Następnie dokument zostanie wpisany do rejestru. W razie potrzeby – np. nagłej hospitalizacji czy utraty świadomości przez osobę starszą – szpital czy inna instytucja będzie mogła zweryfikować, czy istnieją ważne pełnomocnictwa i kto ma prawo działać w imieniu pacjenta.
To ogromne ułatwienie nie tylko dla samych seniorów, ale przede wszystkim dla ich rodzin. Obecnie, w nagłych sytuacjach, bliscy często nie mogą uzyskać informacji o stanie zdrowia ani podjąć działania w imieniu chorego.
Stan legislacyjny i perspektywy
Według zapowiedzi rządowych, projekt ustawy miął być gotowy do przyjęcia przez Radę Ministrów w II kwartale 2025 roku. Obecnie trwają prace nad szczegółami technicznymi i legislacyjnymi. Zainteresowanie zmianami jest duże, zarówno wśród notariuszy, jak i organizacji senioralnych.
Jeśli projekt zostanie uchwalony, Polska stanie się jednym z krajów, które oferują nowoczesne, godne i dostosowane do realiów życia mechanizmy wsparcia osób potrzebujących pomocy prawnej.
Zakończenie: Pełnomocnictwo jako wyraz odpowiedzialności
W życiu nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkiego. Choroba, wypadek, nagła niesprawność – te sytuacje potrafią zaskoczyć nawet najbardziej zaradnych. Dlatego warto wcześniej pomyśleć o tym, kto mógłby nas wesprzeć, gdy sami nie będziemy w stanie decydować o sobie.
Pełnomocnictwo medyczne i do zwykłego zarządu to nie tylko dokumenty. To wyraz odpowiedzialności, troski i dojrzałej miłości. Zachęcam każdego, kto ma w swoim otoczeniu osobę starszą, aby już dziś podjął rozmowę o takiej formie zabezpieczenia, a jak kiedyś w przyszłości – jak stworzone zostaną ramy prawne i odpowiednie rejestry – o pełnomocnictwie opiekuńczym.
A jeśli jesteście z Warszawy – serdecznie zapraszam do mojej kancelarii już dziś możesz dla swojego spokoju i spokoju bliskich sporządzić „pełnomocnictwo medyczne” i „do zwykłego zarządu”.
Jeśli masz pytania zadzwoń do kancelarii tel. +48 22 628 90 07, albo napisz do nas maila: notariusze@poznanska23.pl
__________________________
Powiązana czynność notarialna – pełnomocnictwa


